Od 1 września 2026 r. uczniowie klas I i IV szkoły podstawowej zaczną uczyć się według nowej podstawy programowej, czyli dokumentu określającego, czego szkoła ma uczyć. Wejdą też nowe podręczniki i zmienione ramowe plany nauczania, czyli zasady podziału godzin lekcyjnych. To pierwszy etap reformy "Kompas Jutra" w szkole podstawowej - nie dla wszystkich klas naraz, tylko właśnie dla tych dwóch roczników.
To ważna data, bo klasa I otwiera edukację wczesnoszkolną, a klasa IV zaczyna II etap edukacyjny, czyli naukę w klasach IV - VIII. Dzięki temu zmiany nie są wprowadzane w połowie cyklu, tylko od jego początku.
Co zmieni się od września 2026 r. - w skrócie
Najkrótsza odpowiedź brzmi tak: od roku szkolnego 2026/2027 uczniowie klas I i IV będą uczyć się według nowych wymagań, z nowych podręczników, a część zajęć - zwłaszcza w klasie IV i dalej w klasach IV - VI - będzie organizowana inaczej niż dotąd.
Najważniejsze elementy są cztery.
Nowa podstawa programowa dla klas I i IV
Od września 2026 r. klasy I i IV obejmie nowa podstawa programowa. To właśnie ona określa, czego szkoła ma uczyć na danym etapie i jakie cele ma realizować.
- to, co jest zapisane w rozporządzeniach,
- to, co MEN i IBE opisują jako kierunek zmiany.
MEN to Ministerstwo Edukacji Narodowej, a IBE to Instytut Badań Edukacyjnych. Pierwsze odpowiada za przepisy i wdrożenie reformy, drugie współtworzyło podstawy programowe i materiały wyjaśniające.
Nowe podręczniki
Uczniowie klas I i IV mają korzystać z nowych podręczników przygotowanych do nowych wymagań. Proces ich zatwierdzania do użytku ruszył w marcu 2026 r., więc szkoły będą wybierały materiały już pod reformę, a nie pod poprzednią wersję podstawy.
Zmiany w ramowych planach nauczania
- liczba godzin przedmiotów przyrodniczych w szkole podstawowej ma wzrosnąć z 20 do 21,
- liczba godzin do dyspozycji dyrektora ma wzrosnąć z 4 do 6.
Te dodatkowe godziny do dyspozycji dyrektora to czas, który szkoła może przeznaczyć na własne potrzeby organizacyjne i edukacyjne.
Kierunek reformy: więcej uczenia przez działanie
W materiałach MEN i IBE mocno wracają takie pojęcia jak doświadczenia edukacyjne, sprawczość ucznia i kompetencje przekrojowe. W prostszym języku chodzi o uczenie przez działanie, obserwację, wykonywanie zadań, współpracę i wyciąganie wniosków.
Warto jednak powiedzieć to jasno: to kierunek i logika reformy, a nie gotowy przepis na każdą lekcję. Nie oznacza to, że każda szkoła od razu będzie pracowała identycznie albo że wszystkie zajęcia zamienią się w projekty i eksperymenty.
Mały słownik: co znaczą najważniejsze pojęcia
- podstawa programowa - dokument określający, czego szkoła ma uczyć,
- ramowy plan nauczania - podział godzin lekcyjnych między zajęcia,
- kształcenie zintegrowane - nauka bez ostrego podziału na osobne przedmioty, typowa dla klas I - III,
- II etap edukacyjny - klasy IV - VIII,
- kompetencje przekrojowe - umiejętności przydatne w wielu przedmiotach, np. współpraca, planowanie i komunikacja,
- doświadczenia edukacyjne - uczenie przez działanie, obserwację i wykonywanie konkretnych zadań.
Co zmieni się w klasie I
W klasie I zmiana nie polega na pojawieniu się nowych przedmiotów. Tu ważniejszy jest sposób organizacji nauki i akcenty dydaktyczne.
Edukacja wczesnoszkolna pozostaje zintegrowana
To znaczy, że dziecko nadal będzie uczyć się bez ostrego podziału na przedmioty, w modelu typowym dla klas I - III. Reforma nie zamienia pierwszej klasy w miniwersję starszych roczników.
To ważne, bo wokół zmian łatwo zbudować wrażenie większej rewolucji, niż wynika to z przepisów. W klasie I fundament zostaje ten sam.
Mocniejszy nacisk na działanie, obserwację i samodzielność
- coś sprawdza,
- obserwuje,
- rozwiązuje proste problemy,
- współpracuje,
- opowiada o tym, co zrobiło i czego się nauczyło.
To właśnie tutaj pojawia się pojęcie sprawczości - czyli poczucia, że uczeń potrafi działać, wybierać i wpływać na przebieg własnej pracy.
Trzeba jednak zachować proporcje. To nie jest lista obowiązkowych metod na każdą lekcję, tylko raczej wyraźniejszy kierunek zapisany w podstawie i objaśnieniach do reformy.
Co rodzic może zauważyć
- nową listę podręczników,
- inny język opisu tego, czego dziecko się uczy,
- większy nacisk na samodzielność, współpracę i wykonywanie zadań.
Nie chodzi więc o "więcej materiału" w prostym sensie. Bardziej o to, by nauka była częściej oparta na działaniu i łączeniu różnych obszarów edukacji.
Co zmieni się w klasie IV
Klasa IV to miejsce, w którym reforma będzie bardziej widoczna organizacyjnie. Nie tylko dlatego, że wchodzi nowa podstawa, ale też dlatego, że to początek II etapu edukacyjnego, czyli klas IV - VIII.
Klasa IV otwiera II etap edukacyjny
To moment przejścia z edukacji wczesnoszkolnej do bardziej wyodrębnionego układu zajęć. Uczeń ma więcej nauczycieli, wyraźniejszy podział na przedmioty i inny rytm tygodnia.
Dlatego właśnie klasa IV jest naturalnym punktem startu zmian. Reforma nie tworzy tego przejścia od zera, ale porządkuje je na nowo.
Bloki dwugodzinne w klasach IV - VI
- zajęcia praktyczno-techniczne mają być układane w dwugodzinnych blokach,
- przyroda ma być układana w tygodniowym planie w co najmniej dwugodzinnych blokach.
Zajęcia praktyczno-techniczne to po prostu zajęcia, na których uczniowie działają praktycznie: projektują, wykonują zadania, sprawdzają rozwiązania i uczą się bezpiecznej pracy.
Dla ucznia klasy IV oznacza to, że część nauki ma odbywać się w dłuższych odcinkach czasu. Taki blok daje więcej miejsca na obserwację, ćwiczenie, wykonanie zadania od początku do końca albo pracę poza samym schematem krótkiej lekcji.
Więcej miejsca dla obszarów przyrodniczych
W szkole podstawowej liczba godzin przedmiotów przyrodniczych ma wzrosnąć z 20 do 21. Dla rodzica nie musi to brzmieć spektakularnie, ale pokazuje kierunek: przyroda i nauka oparta na obserwacji mają mieć mocniejsze miejsce w nowym układzie.
W klasie IV może to być odczuwalne bardziej niż w klasie I, bo tu zmiana dotyczy nie tylko treści, ale też organizacji zajęć.
Dodatkowy obowiązek w pracy wychowawczej
W klasach IV - VIII na rozwijanie umiejętności bezpiecznego zachowania w sytuacjach zagrożeń ma przypadać co najmniej 1 godzina zajęć z wychowawcą w miesiącu.
To nie dotyczy wyłącznie klasy IV, ale zaczyna obejmować ucznia właśnie od tego etapu. Jest to jeden z elementów reformy, który będzie widoczny nie w podręczniku, lecz w organizacji pracy wychowawczej szkoły.
Co zmienia się w organizacji nauki, a nie w nazwach przedmiotów
Przy reformach łatwo pomylić dwie rzeczy: nowe nazwy i rzeczywiste zmiany. W przypadku klas I i IV ważniejsze są dziś konkretne rozwiązania organizacyjne niż sama lista przedmiotów.
W klasie I nie chodzi o nowe przedmioty
To trzeba powiedzieć wprost. W klasie I reforma nie polega na dokładaniu dziecku nowych szkolnych "szufladek". Nadal mówimy o edukacji zintegrowanej, tylko z mocniejszym akcentem na działanie, samodzielność i umiejętności przydatne w różnych sytuacjach.
W klasie IV ważniejsza jest organizacja części zajęć
- klasa IV zaczyna II etap edukacyjny,
- pojawia się wyraźniejszy układ przedmiotów,
- część zajęć w klasach IV - VI ma być prowadzona w blokach dwugodzinnych,
- dochodzą też określone obowiązki wychowawcze dla klas IV - VIII.
Nie każda nowość z komunikatów dotyczy od razu wszystkich
Dobry przykład to tydzień projektowy. W materiałach MEN pojawia się jako rozwiązanie opcjonalne, a nie obowiązkowe. Nie warto więc przedstawiać go jako czegoś, co każda szkoła na pewno wdroży od września 2026 r.
Podobnie jest z wieloma hasłami opisującymi styl nauczania. Pokazują one kierunek reformy, ale nie zawsze oznaczają jednakową zmianę w każdej klasie i w każdej szkole.
Podręczniki, materiały i przygotowanie szkoły
Dla rodziców najbardziej widocznym znakiem reformy będą zwykle podręczniki.
Nowe podręczniki od września 2026 r.
Uczniowie klas I i IV mają rozpocząć naukę z nowych podręczników. Proces ich zatwierdzania do użytku ruszył w marcu 2026 r., więc zmiana obejmuje nie tylko samą podstawę programową, ale też materiały, z których szkoły będą korzystać na co dzień.
Szkoła przygotowuje nie tylko listę książek
- plan zajęć,
- rozkład bloków w klasach IV - VI,
- organizację pracy nauczycieli,
- sposób informowania rodziców o zmianach.
Właśnie dlatego wiosną i latem 2026 r. część szkół może jeszcze doprecyzowywać szczegóły. Nie musi to oznaczać problemu. Często oznacza po prostu, że trwa zwykły etap wdrażania nowych przepisów.
Co jest pewne, a co warto traktować ostrożnie
Przy tej reformie najlepiej oddzielić fakty od interpretacji.
Co wynika wprost z przepisów i oficjalnych komunikatów
- start wdrożenia od 1 września 2026 r. w klasach I i IV,
- nowa podstawa programowa dla tych klas,
- nowe podręczniki dla tych roczników,
- zmiany w ramowych planach nauczania,
- dwugodzinne bloki przyrody i zajęć praktyczno-technicznych w klasach IV - VI,
- wzrost liczby godzin przyrodniczych z 20 do 21,
- wzrost godzin do dyspozycji dyrektora z 4 do 6,
- co najmniej 1 godzina miesięcznie zajęć z wychowawcą o bezpiecznym zachowaniu w sytuacjach zagrożeń w klasach IV - VIII.
Co jest raczej kierunkiem reformy niż gotowym scenariuszem
- tym, jak dokładnie każda szkoła zinterpretuje uczenie przez działanie,
- tym, jak szeroko będą wykorzystywane rozwiązania projektowe,
- wszystkich opisach sugerujących, że reforma od razu jednakowo zmieni codzienną pracę każdej szkoły.
Najkrócej: przepisy wyznaczają ramy, ale praktyka może wyglądać różnie.
Co to oznacza dla rodziców
Z punktu widzenia rodzica najważniejsze jest nie to, by śledzić wszystkie hasła reformy, ale by wiedzieć, o co zapytać szkołę.
Jeśli twoje dziecko idzie do klasy I
- jaką listę podręczników ogłasza szkoła,
- jak szkoła opisuje pracę w edukacji wczesnoszkolnej,
- czy wyjaśnia, jak będzie wyglądała nauka bez ostrego podziału na przedmioty.
W klasie I sedno zmiany nie polega na nowych nazwach zajęć, tylko na sposobie uczenia.
Jeśli twoje dziecko idzie do klasy IV
- plan lekcji i układ przedmiotów,
- organizację bloków przyrody i zajęć praktyczno-technicznych,
- to, jak szkoła przygotowuje dzieci do wejścia w II etap edukacyjny.
Dla ucznia klasa IV sama w sobie jest dużą zmianą. Reforma tylko zwiększa znaczenie dobrej organizacji startu.
Harmonogram reformy
- Marzec 2026 - rusza proces zatwierdzania nowych podręczników do użytku.
- 1 września 2026 - nowa podstawa programowa i nowe ramowe plany nauczania zaczynają obowiązywać w klasach I i IV szkoły podstawowej; uczniowie tych klas mają też korzystać z nowych podręczników.
- 1 września 2027 - nowa podstawa programowa dla edukacji dla bezpieczeństwa w klasie VIII ma wejść rok później.
Co warto zapamiętać
Po pierwsze, 1 września 2026 r. będzie ważną datą przede wszystkim dla klas I i IV. To wtedy zaczną obowiązywać nowe wymagania, nowe podręczniki i część nowych zasad organizacji nauki.
Po drugie, klasa I i klasa IV zmienią się w inny sposób. W klasie I ważniejszy jest sposób organizowania nauki w ramach edukacji zintegrowanej. W klasie IV mocniej widać zmiany organizacyjne, bo to początek II etapu edukacyjnego.
Po trzecie, nie każda głośna nowość związana z "Kompasem Jutra" będzie od razu obowiązkowa w każdej szkole. Część rozwiązań wynika wprost z rozporządzeń, a część opisuje raczej kierunek reformy.
Jeśli więc twoje dziecko we wrześniu 2026 r. idzie do klasy I albo IV, najlepiej zrobić jedną rzecz: sprawdzić, co dokładnie szkoła ogłasza o podręcznikach, planie zajęć i organizacji początku roku. To właśnie tam ogólna reforma zamienia się w codzienność konkretnej klasy.